Wrzesień 18, 2007

Początek

Posted in Ogólnie @ 11:22 pm - autor: tedundead

No dobra…

Długo się nosiłem z tym zamiarem. W sumie już chyba rok temu miałem pierwsze przebłyski, żeby TO zrobić, ale ciągle znajdywałem jakieś wymówki. Bo szkoła, bo matura, bo po maturze, bo mi się nie chce… Nadszedł jednak czas, gdy przestało mnie bawić tylko patrzenie jak robią TO inni. Też chcę. I stało się.

Założyłem muzycznego bloga.

I oto jest. Jak Afrodyta z morskiej piany, jak Atena z głowy Zeusa a Dionizos z jego uda, jak… Ach, nieważne…

No i co ja jeszcze mam napisać? Głównie na blogu zamierzam zamieszczać opisy płyt (czy wy też uważacie, że fraza ‚zamierzam zamieszczać’ brzmi cudnie?). Nie recenzje, ale opisy, moje wynurzenia i odczucia. Słowo ‚recenzja’ w przypadku muzyki wyjątkowo źle mi się kojarzy. To nie szkoła, tu się ocen nie wystawia. Wrażliwość muzyczna to rzecz jak najbardziej osobista i błędem byłoby (jest?) poddawanie jej ocenie. Kojarzy mi się to z wliczaniem oceny z religii do średniej. Jednym słowem – Trybunał Konstytucyjny jest przeciw.

Z drugiej strony, gdzieś musi istnieć jakaś granica między muzyką dobrą a złą, bo przecież rzeczy takich jak Boys, Mandaryna, Piotr Rubik czy Ich Troje nie można stawiać w jednym szeregu z… W zasadzie z czymkolwiek innym. Ale to już temat na inną notkę. (Jeszcze słówko – inna rzecz, że ciężko mówić o wrażliwości muzycznej – czy jakielkolwiek w sumie też – kto słucha wyżej wymienionych artystów [?].)

Jak zwykle dałem się ponieść dygresji. Przyzwyczajajcie się.

No dobrze, żeby dokończyć – oprócz subiektywnych opinii na temat płyt na blogu znajdzie się masa innych subiektywnych opinii i wynurzeń na temat muzyki. O.

A jeśli kiedyś napiszę coś niezwiązanego z muzyką, wybaczcie. Czasami człowiek musi.

W następnym poście postaram się przybliżyć czego słucham, a słucham dużo i wszystkiego. Zresztą przekonacie się sami. A że bloga trzeba rozwijać, to jak znam życie drugi post pojawi się dosłownie za kilka(naście) minut.

Albo i nie.

Reklamy

1 komentarz »

  1. happy-go-lucky said,

    ‚Z drugiej strony, gdzieś musi istnieć jakaś granica między muzyką dobrą a złą, bo przecież rzeczy takich jak Boys, Mandaryna, Piotr Rubik czy Ich Troje nie można stawiać w jednym szeregu z… W zasadzie z czymkolwiek innym.’- nie no, rozwaliło mnie to xD. Ciekawam następnych notek ;P.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: